Koniec wiz do USA?

Polska już od wielu lat czeka na to, by móc dołączyć do programu ruchu bezwizowego. Ciągle jednak do tej pory okazywało się, że nie spełnia wymogów. Jednak ambasador USA w Polsce, Georgette Mosbacher, obiecuje, że już we wrześniu tego roku wspomniane wymagania będą mogły zostać spełnione.

Warunkiem dołączenia do programu Visa Waiver jest, by wskaźnik odmów przy ubieganiu się o wizy spadł poniżej 3 proc. Wystarczy przy tym, by taki spadek nastąpił jednorazowo – później liczba odmów miałaby już nie być sprawdzana. Do tej pory jednak wskaźnik utrzymywał się powyżej tej wartości, choć w latach 2017 i 2018 przekraczał ją w niewielkim stopniu. Zdaniem ambasador USA jest szansa, by już w tym roku spadł do wymaganej wartości.

PixieMe/bigstockphoto.com

Wymóg wizowy nie zniknie jednak od razu. Proces wdrożeniowy programu może potrwać jeszcze kilka miesięcy, więc realnej zmiany można by się spodziewać już w 2020 r. Poza tym program Visa Waiver obejmuje jedynie wizy turystyczne i biznesowe B1/B2. Nie pozwala np. na podjęcie stałej pracy w USA.

Przypomnijmy, że formalności, jakie aktualnie muszą spełnić Polacy wybierający się do USA, są dość skomplikowane i czasochłonne. Trzeba złożyć formularz wniosku (w języku angielskim), do którego należy załączyć aktualne zdjęcie, uregulować bezzwrotną opłatę za rozpatrzenie wniosku (równowartość kwoty od 160 do 265 USD, w zależności od kategorii wizy), a także umówić się na rozmowę w ambasadzie. W Polsce takie rozmowy są prowadzone jedynie w Warszawie i Krakowie, a czas oczekiwania może wynieść od kilku dni do kilku tygodni, w zależności od kolejki oczekujących. Z obowiązku rozmowy są zwolnione tylko osoby spełniające określone wymagania, np. urzędnicy państwowi, przedstawiciele organizacji międzynarodowych i NATO, osoby powyżej 80 lat i poniżej 14, a także osoby odnawiające wizę w tej samej kategorii, które mają nadal paszport z poprzednia wizą, nie otrzymały odmowy i nie zmieniły danych osobowych. Najczęstsze przyczyny odmowy wizy to wcześniejsze naruszenie prawa imigracyjnego oraz wszystko, co świadczy o ryzyku nielegalnego pozostania w USA po upływie ważności wizy, a co bywa określane jako „brak więzi z krajem”. Na przykład, osoba bezrobotna, nie mająca rodziny i własnego mieszkania stwarza większe ryzyko tego rodzaju niż ktoś, kto ma w Polsce dzieci, kredyt hipoteczny i umowę o pracę na czas nieokreślony.

Dla porównania, by Polak mógł wjechać do większości krajów europejskich, wystarczy, że będzie posiadał ważny paszport bądź dowód osobisty. Odmowa wjazdu może spotkać jedynie osoby uznane za zagrożenie dla bezpieczeństwa, porządku bądź zdrowia publicznego.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.