PIP i ZUS walczą z pracą na czarno

PIP i ZUS walczą z pracą na czarno

Rynek pracy w trudniejszych czasach próbuje radzić sobie omijając prawo. W Polsce istnieje bardzo duża tzw. szara strefa. Obejmuja one rzesze pracowników zatrudnianych bez odpowiedniej umowy.

Tropieniem takich nieprawidłowości zajmują się inspektorzy pracy. Ich zadanie nie należy do zbyt łatwych. Nawet, gdy nabiorą mocnych podejrzeń co do uczciwości danego przedsiębiorcy, mają mało skutecznych narzędzi służących udowodnieniu przewiny. Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Państwowa Inspekcja Pracy podpiszą porozumienie, dzięki któremu inspektorzy zyskają wgląd w dane gromadzone przez ZUS. Wystarczy, że wystąpią do Zakładu z wnioskiem o udzielenie informacji na temat konkretnego pracownika. Te wiadomości będą mogli konfrotnować ze stanem rzeczywistym.

W razie udowodnienia pracodawcy łamania prawa, zostanie na niego nałożona grzywna. Jej wysokość różni się zależnie od rodzaju wykroczenia. Uchylanie się od odprowadzania składek lub ich zaniżanie jest karane opłatą w wysokości do 100% nieopłaconych składek. Z kolei nie udzielenie wymaganych prawem danych wiąże się z karą do 5 tysięcy złotych. Zaległości wobec Funduszu Pracy mogą skutkować grzywną w wysokości minimalnej 3 tysiące.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.