Szanse na kryminalizację mobbingu są nikłe

Szanse na kryminalizację mobbingu są nikłe

Mobbing to zachowanie zakazane w kodeksie pracy. Wielu pracodawców jednak działa wbrew przepisom i wciąż pozostaje bezkarnych.

Według Instytutu Medycyny Pracy im. Profesora J. Nofera już co dziesiąty pracownik jest nękany przez pracodawcę lub doznaje od niego przemocy psychicznej lub fizycznej. Podobnymi danymi dysponują fundacje i stowarzyszenia działające na rzecz wyeliminowania przemocy z miejsc pracy. W kontrze do takich informacji stoją jednak statystyki sądowe, które pokazują, że tylko nieliczne sprawy trafiają na wokandę.

Uzupełnienie kodeksu pracy o pojęcie mobbingu miało otworzyć poszkodowanym pracownikom drzwi do skutecznej walki o swoje prawa. Tymczasem jednak w praktyce dodatkowy zapis niewiele zmienił. Głównie dlatego, że przepisy sformułowane są bardzo ogólnie, nakaz przeciwdziałania mobbingowi nałożony na pracodawców nie jest precyzyjny. Dlatego też wielu prześladowanych pracowników w ogóle nie wnosi spraw przeciwko swoim pracodawcom.

Liczby są najlepszym dowodem na to, jak bardzo nieprzystające do rzeczywistości są obecne przepisy. Największe sądy okręgowe w Polsce rocznie rozstrzygają zaledwie kilka takich spraw. Przykładem niech będzie Sąd Okręgowy Warszawa-Praga, który w 2010 roku wydał wyroki w zaledwie 3 sprawach o mobbing.

Weryfikacja obecnych przepisów jest konieczna. Elżbieta Radziszewska – pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania, uważa nawet, że mobbing, tak jak stalking czy molestowanie seksualne, powinnien znaleźć się w kodeksie karnym. Zaostrzenie przepisów dałoby wyraźny sygnał pracodawcom, że za mobbing w miejscu pracy grożą poważne konsekwencje. Póki co jednak kryminalizacja mobbingu jest nie do zaakceptowania przez ministerstwo sprawiedliwości.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.