Zleceniobiorca zyska większe prawa

Zleceniobiorca zyska większe prawa

Umowa-zlecenie jest oczywiście mniej wartościowa niż umowa o pracę. Sytuacji zleceniobiorców nie poprawia także fakt, że pracodawcy tę formę zatrudnienia stosują bardzo dowolnie.

Pozwalają na to niestety przepisy prawa. Stwarzają pole do nadużyć, które często prowadzą do dyskryminacji pracowników zatrudnionych na umowę cywillno-prawną. Prawo pozwala pracodawcom na niekonsekwentne postępowanie, krzywdzące dla niektórych zleceniobiorców. Na przykład jest tak w kwestii urlopów. Pracownikowi nie przysługuje prawo do urlopu wypoczynkowego, zdrowotnego bądź macierzyńskiego. Pracodawca może jednak wyrazić na niego zgodę i zamieścić odpowiedni zapis w umowie. W związku z tym na urlop może liczyć tylko część zleceniobiorców, bo nie wszyscy pracodawcy są w stanie wykazać tyle dobrej woli.

Jednak już wkrótce ma się to zmienić. Senat pracuje już nad nowymi przepisami, które zakazywałyby przyznawania urlopów tylko wybranym pracownikom. Chce uregulować również stawki wynagrodzenia, jakie pracodawca może oferować zleceniobiorcy. Poza tym dopuszcza możliwość zrzeszania się pracowników w związkach zawodowych oraz równych praw do kursów i szkoleń.

Jeśli takie zmiany faktycznie wejda w życie, sytuacja pracowników cywilno-prawnych się poprawi lub przynajmniej unormuje. A wszystko wskazuje na to, że tak się stanie. Wymusza to na nas Unia Europejska, która przygotowała specjalną dyrektywę, do której teraz muszą podporządkować się wszyscy członkowie Wspólnoty. Jeśli z przyjęciem nowych zasad będziemy się ociągać, grozi nam wysoka kara – 260 tys. euro za każdy dzień opóźnienia.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.