Pytania otwarte 
Na tej stronie znajdują się pytania innych użytkowników. Możesz napisać odpowiedzi na te pytania i wówczas być może trafią one do zasobów FAQ.
| Data / Użytkownik | Pytanie | |
|---|---|---|
| 2010-06-14 08:55 Iwona Cichocka | Prawo autorskie: chcę zapytać czy urząd gminy ma prawo ściągać podatek za całą nieruchomość skoro ja jestem właścicielem połowy tejże nieruchomości Od pięciu lat należność tą ściąga mi gmina ze zwrotu podatku a jestem właścicielem dopiero od dwóch miesięcy ponieważ dopiero zakończyło się postępowanie spadkowe . | odpowiedź |
| 2010-06-14 19:47 Krzysztof Furman | Prawo cywilne: Dzień Dobry! Moim problemem jest brak zgody na założenie licznika energii elektrycznej. Dotychczas energia elektryczna była rozliczana na podstawie wskazań pod licznika i rozliczana u Administratora. W roku 2009 z powodu zadłużenia, otrzymałem nakaz eksmisji z jednoczesnym przyznaniem prawa do lokalu socjalnego. Wyrok jest prawomocny. 06-05-2010 administrator budynku dostarczył mi pismo o treści: "CWJ SP Z O.O. jako właściciel lokalu mieszkalnego zajmowanego przez Państwa be tytułu prawnego informuje, iż od dnia 31 maja 2010 nie będzie pośredniczyć w dostawie energii elektrycznej do tego lokalu, zaś dotychczasowe liczniki administracyjne obsługiwać będą wyłącznie zaopatrzenie w energię elektryczną nieruchomości wspólnej" Na podstawie tego pisma podjąłem kroki zmierzające do założenia licznika i wykonania przyłączenia do sieci ENEA Operator Sp. z o.o. Załatwiłem wszelkie formalności związane z tym przyłączem. Pozostało mi tylko uzyskać zgodę od właściciela(zarządcy) nieruchomości, i tu zaczęły się problemy. Pan Prezes stwierdził, co następuje: "nie zgadzam się kategorycznie na przyłączenie do sieci Enea, gdyż zajmuję lokal bez tytułu prawnego i po otrzymaniu takiej zgody nie pozbędzie się nas z mieszkania za żadne skarby." Czy ma takie prawo pozbawić nas całkowicie możliwości zasilania mieszkania w energię elektryczną? I w ten sposób próbować pozbyć się nas z mieszkania? Pozdrawiam Krzysztof | odpowiedź |
| 2010-06-14 21:16 Bożena Kośc | Prawo gospodarcze: Jestem samotną matką z chorym dzieckiem mam 5 kredytów na wypowiedzeniu obecnie jestem bez pracy czy mogę oglosic upadłośc konsumencką i jakie dokumenty potrzebuję do założenia sprawy w sądzie. | odpowiedź |
| 2010-06-16 08:55 Justyna Pacuska-Groszek | Prawo rodzinne: Witam:)5 czerwca wyszłam za mąż. Mojego męża miał spłacić jego brat ....ale brat niema pieniądzy i chce mu odpisać w zamian za spłatę połowę domu i działkę przy domu...mąż zgodził się na takie rozwiązanie,tylko ja teraz się zastanawiam czy ja jako żona będę dopisana do tego domu i działki??czy to będzie przepisane wyłącznie na męża???? | odpowiedź |
| 2010-06-18 14:38 urszula | Prawo cywilne: Witam , mam pytanie zakupiłam działkę budowlaną przed ślubem tylko nam mnie po ślubie zaczelismy budowe. dom juz jest oddany do użytku ale zameldowany jest tylko mój mąż, W razie rozstania czy mój małoznek ma prawo do połowy domu? czy dom jak i działka są moje ? czy mogę go wtedy wymeldować i sprzedać dom? dziękuję za poradę | odpowiedź |
| 2010-06-30 10:01 Marzena Pawlikowska | Prawo autorskie: Dzień dobry mam takie pytanie od dluzszego czasu korzystalismy z uslug firmy Microline w Koscianie z kad mielismy internet , podpisalismy z nimi umowe na czas nieokreslony lecz do dzisiejszego dnia niewidzielismy zadnego regulaminu ktorego przy umowie tez niedostalismy a na stronie internetowej ich firmy tez go niema a gdy dzwonilam do pana od tego internetu to stwierdzil ze sa wlasnie w trakcie wstawiania tego regulaminu swiadczenia uslug internetowych. Chcielibysmy teraz z mezem zerwac z nimi umowe gdyz niejestesmy zadowoleni z ich uslug bo czesto niemielismy internetu i chcemy korzystac z uslug innej firmy netia z ktorej internet bedziemy miec od poczatku sierpnia . to w takim badz razie musialabym teraz napisac wypowiedzenie tamtej firmie microline zeby nieplacic dwoch abonamentow ale gdy wczoraj do nich dzwonilam to powiedziano mi ze okres wypowiedzenia jest dwumiesieczny i niby jest to ujete w regulaminie ktorego my nigdy na oczy niewidzielismy i wyjdzie na to ze jakbym dzis wyslala to wypowiedzenie to wychodzilo by na to ze w sierpniu placilabym 2 abonamenty . Czy ci panstwo z firmy microline nierobia nam czasem nazlosc mowiac ze okres wypowiedzenia jest 2miesieczny i czy maja wogole takie prawo niedajac nam regulaminu a ja naprawde niechce czekac 2 miesiecy tylko 1 zeby nieplacic podwojnie. Przepraszam za bledy i prosze o odpowiedz bo dzis musialabym wyslac wypowiedzenie z gory dziekuje | odpowiedź |
| 2010-07-02 10:39 nikol matusiak | Prawo administracyjne: WITAM POTRZEBUJE WZÓR PISMA O WYSIEDLENIE UCIĄŻLIWEJ SĄSIADKI POZDRAWIAM | odpowiedź |
| 2010-07-03 12:58 Bernadetta Zygadło | Prawo rodzinne: Czy obowiązuje nadal ulga podatkowa na dzieci? Jeżeli tak to abym mogła sama się rozliczać z tego (aby dostać pieniądze) muszę mieć rozwód lub być w separacji czy mogę to robić będąc mężatką? Nie wiem też co mam zrobić z tym, że mąż mnie szantażuje że nie dostane tych pieniędzy.Już w tym roku zainkasował te pieniądze na swoje konto.Czy on ma prawo tak zrobić? Straszy mnie też, że jak wezmę rozwód to nie będę dostawać alimentów.Czy jest to możliwe?W jakich przypadkach tak może być? Mąż jest alkoholikiem, który przestał pić, miał też guza na nerce i jedną mu wycieli.Teraz szantażuje mnie że to ja mu będę musiała płacić odszkodowanie dlatego, że jest chory (twierdzi, że to z mojego powodu ). Chciałabym też spytać jak długo trwa oczekiwanie na pieniądze z Funduszu alimentacyjnego i gdzie składa się wniosek. Z góry dziękuje za odpowiedź. Z poważaniem Bernadetta Zygadło. | odpowiedź |
| 2010-07-06 00:09 Regina Szulc | Prawo rodzinne: Witam! Mąż mojej przyjaciółki złożył pozew o rozwód. Zostałam poproszona o zostanie świadkiem postronnym reprezentującym dzieci. Chciałabym się dowiedzieć jak to wygląda z punktu widzenia prawa - czy taka osoba jest niezbędna w przypadku, gdy małżeństwo posiada dzieci. Dzieci mają 10 i 12 lat. Druga sprawa to taka, że przyjaciółka chce sama spłacać kredyt mieszkaniowy. Czy musi przedstawić sądowi dokumenty poświadczające, że jest w stanie spłacać samodzielnie raty kredytu? Z góry dziękuję za odpowiedź Pozdrawiam | odpowiedź |
| 2010-07-08 23:15 Magdalena Snopkiewicz | Prawo cywilne: Witam Uprzejmie proszę o poradę prawną w następującej sprawie: 19.12.2008 roku sprzedałam mieszkanie, 29.12.2008 nastąpiło wydanie mieszkania wraz ze spisaniem liczników, mieszkałam tam 4 lata i zawsze miałam nadwyżkę czynszu, za 2008 zaliczki czynszowe zostały przeze mnie wpłacone (dostałam zaświadczenie ze wspólnoty celem przedłożenia u notariusza), na początku 2009 pytałam we wspólnocie jak wypadło rozliczenie, gdyż nowy właściciel powiedział że jak coś będzie do zwrotu to on nic do tego nie ma, pani mi oświadczyła że gdybym miała do zwrotu pieniądze to ona by mi powiedziała a że jest dopłata w kwocie 230zł to dlatego ona mnie nie informowała, tym bardziej że ponoć nowy właściciel się w ogóle tym mieszkaniem nie interesuje, powiedziałam jej że to jakaś dziwna sytuacja i ja się z tym rozlizczeniem nie zgadzam, zostawiłam tą sprawę, w maju 2010 roku nowy właściciel zrobił awanturę mi i wspólnocie, po tym zajściu powiedziałam że nie zapłacę bez rozliczenia zgodnie z licznikami a nie na koniec roku, dwa razy upominałam się we wspólnocie i żadnego rozliczenia nie dostałam, dostałam za to od wspólnoty wezwanie do zapłaty rozliczenia plus koszty upomnienia, nadmienię jeszcze tylko że w akcie notarialnym nie ma żadnej wzmianki o żadnym rozliczeniu między nowymi właścicielami jedynie że „sprzedający ponosi koszty eksploatacji do czasu przekazania lokalu” Bardzo proszę o informację czy mam obowiążek zapłacić ww. kwotę oraz czy wspólnota ma prawo wystąpić do mnie (byłego właściciela) z takim wezwaniem. | odpowiedź |
| 2010-07-09 21:43 Sabina Chudy | Prawo cywilne: Chciałam zapytac co mozna zrobic jesli moja kuzynka wzieła na raty laptopa znajomemu teras sie okazało ze on tych rat nie spłacał bank zazadał zwrotu laptop plus kopszty wyszły 2400zł nie podpisali zadnej miedzy soba umowy a on nie chce oddac laptopa chociarz oni spłacili to zadłuzenie ale chcieli by odzyskac pieniadze co mamy zrobic Prosze o Pomoc | odpowiedź |
| 2010-07-10 21:43 joanna szefner | Prawo rodzinne: witam, na poczatek opowiem moja sytuację. mam 29 lat i jestem 6 lat po ślubie. moje małżeństwo nigdy nie należało do udanych, wyszłam ze mąż bo byłam w ciąży i tak w zasadzie zdecydowali nais rodzice. męża chyba nigdy nie kochałam i było mi z nim zle. wydawało mi się że mąz jest dobrym człowiekiem jakoś uda nam się przeżyć razem życie. bardzo szybo po ślubie mąż stał się agresywny, nigdy mnie nie bił ale używał siły, pchał mnie, szrpał, dusił itp. często miałam siniaki i zadarpania ale nigdy nie zrobiłam obdukcji. mąż zaczął pracaować za granicą, a ja kogoś poznałam. trzeba nazwać rzecz po imieniu przez rok miałam romans. mąż nigdy się o tym nie dowiedział, ale między naim było coraz gorzej. w końcu wyprowadziłam się z domu razem z dzieckiem. chwilow mieszkam u rodziców. teraz pojawia się moje pytanie. nadal spotykam się tym kimś. zastanawiam się czy natomias jak to jest przy rozwodzie. bo jeżeli mąż dowiedział by się o moim romansie wiadomo, starał by się o rozwód z mojej winy, ale zastanawiam się nad tym, czy po wyprowadzce z domu od męża, nastąpił koniec pożycia małżeńskiego? czy jak by wyszło na jaw teraz z że nawiązałam romans ale już po wyprowadzce od męża, czy on nadal rozwód może być z mojej winy. proszę o pomoc | odpowiedź |
| 2010-07-11 18:23 | Prawo gospodarcze: Czy rolnicy mogą skorzystać z pomocy de minimis? Cy jes to pomoc bezzwrotna? | odpowiedź |
| 2010-07-12 19:34 Jacek Popowicz | Prawo rodzinne: Witam Opiszę pokrótce moją sytuację.Żona w maju wniosła sprawę o rozwód. W styczniu sąd sąd oddalił pozew żony w sprawie o separację. Podstawa alkoholizm męża i znęcanie się psychiczne nad rodziną. Sąd zawiesił sprawę na trzy miesiące. Przez ten czas miałem kontynuować dalsze leczenie po terapi stacjonarnej, którą zakończyłem w grudniu 2009 roku. Niestety nie wytrzymałem i zapiłem dwa razy w marcu i maju i stąd ten wniosek o rozwód. W międzyczasie w kwietniu podjąłem dalsze leczenie, które kontynuuję do dzisiaj z tym, że w tej chwili prowadzę terapię indywidualną w przechodni leczenia uzależnień. Chodzę również na kolejne spotkania z psychologiem poza przechodnią. Fakt, że dwa moje ostatnie ciągi były dużo gorsze niż poprzednie. Żona robiła mi zdjęcia min. jak leżałem pijany w domu na podłodze z butelką. Zeznała, że straciłem przytomność przed bramą domu. wzywała trzy razy policję. Ale tylko raz z tych trzech przypadków był to przypadek gdy kłóciłem się z córką po jej słowach: żebym zdechł wynoś się z domu itp. Później dowiedziałem się od syna, że żona specjalnie sprowokowała tę kłótnie, żeby mogła wezwać policję i żeby mnie zabrali. Powiedziała to do dzieci. Nigdy nie stosowałem przemocy fizycznej w domu. nie zgadzam się również z tym, że panuje u nas przemoc psychiczna. Przez cały okres małżeństwa ja utrzymywałem rodzinę. Mimo, że żona od dwóch lat prowadzi działalność gospodarczą, to głównie ja łożyłem na dom, zona korzystała ze środków pieniężnych znajdujących się na naszym wspólnym koncie. Jednak na to konto wpłacałem pieniądze tylko ja. Żona zarobione przez siebie pieniądze wpłacała na swoje konto osobiste do którego nie miałem dostępu. Obecnie na pierwszej rozprawie, która się odbyła w maju żona zażądała eksmisji mojej osoby z domu. Nadmienię, że dom wybudowaliśmy prawie w całości z moich środków. Wiem, że jak piję to mogę być uciążliwy dla rodziny, ale zawsze byłem spokojny, nie wszczynałem awantur. Te dwa zdarzenia w marcu i maju były spowodowane tym, że jeszcze w grudniu 2009 żona odsunęła się ode mnie. Żyliśmy obok siebie a nie ze sobą. Z czasem żona zaczęła stwarzać atmosferę nie do wytrzymania w domu, ubliżać mi, że jestem żałosny, beznadziejny, głupi, że nie potrafię utrzymać rodziny. A tymczasem sama odmówiła dołożenia się do rachunków za prąd i gaz. Że kocham ją chora miłością itp. Bardzo mnie bolały uwagi żony. Nawet syn zaczął zwracać żonie uwagę jak ty się zachowujesz mamo, idź się lecz. Przyznam, że czasami nie wytrzymywałem i naubliżałem żonie. Żona zamykała mi sypialnię gdzie miałem swoje rzeczy, wyrzuciła mi z niej moje ubrania. Starałem się namówić ją do porozumienia, żebyśmy spróbowali ułożyć sobie życie. Niestety żona nie chce o tym słyszeć. Bardzo mi zależy na rodzinie. Staram się walczyć z moim nałogiem. Kocham swoją żonę i dzieci, 14 letniego syna i 17 letnią córkę, która notabene ma zeznawać przeciwko mnie w sądzie. Wiem, że mój nałóg jest ogromnym argumentem przeciwko mnie w sądzie. Ale czy sąd może wziąć pod uwagę, że się leczę, że nadal utrzymuję rodzinę? Czy możliwe jest eksmitowanie mnie z domu? Jak nie nadużywam alkoholu to robię zakupy gotuję, praktycznie utrzymuję cały dom. Nie ma awantur, jest spokój. Poza kłótniami o rozwód co niestety się zdarza w obecnej sytuacji. Ja się nie zgadzam na rozwód, staram się nie wrócić już do nałogu. Stwierdziłem, że osiągnąłem swoje dno. Proszę żonę żeby przemyślała swoją decyzję. Na razie nie dostałem odpowiedzi. Czy sprawy z alkoholikiem zawsze kończą się rozwodem? Czym przekonać sąd, że dam radę wytrwać w trzeźwości i zupełnie poważnie podchodzę do terapii? Bardzo bym pragną aby moja rodzina się nie rozpadła. Czy mam na to jakąś szansę? Przepraszam, że się tak rozpisałem. Pozdrawiam. Jacek Popowicz | odpowiedź |
| 2010-07-20 17:23 Monika Kościańska | Prawo cywilne: Witam, zamierzam zatrudnić pracownika na umowę zlecenie. Czy jeżeli ukończył w tym roku 50 lat mam prawo do nie opłacania składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych? Jeżeli osoba ta ma być zatrudniona na umowę zlecenie do sprzedaży w sklepie odzieżowym pod moją nieobecność lub w razie dużego popytu na nasz towar, to jak najlepiej sformułować zlecenie w umowie/ z góry dziękuję za pomoc. Monika. | odpowiedź |
| 2010-07-26 20:23 Andrzej Zabłotni | Prawo pracy: Witam, Opis mojej sytuacji: Mam w całości 19 lat pracy, w tym 14 lat pracy w obecnym zakładzie pracy (Spółka z o.o.) Mam umowę na czas nieokreślony a wiec w przypadku zwolnienia z przyczyn zakładu pracy należy mi się 3-miesieczna odprawa.Obecnie pracodawca podstawia mi do podpisania nową kartę stanowiska pracy w którym zawarł nowy punkt o nastepujacym brzmieniu: ,,jeśli w okresie 3 miesięcy specjalista ds.marketingu(czyli ja)nie pozyska żadnych nowych zamówień, pracodawca może rozwiązać z nim umowę o pracę za wypowiedzeniem lub na mocy porozumienia stron z powodu nienależytego wykonywania obowiązków służbowych.'' W związku z tym mam pytanie: czy takie postępowanie mojego pracodawcy jest zgodne z obowiązującym prawem pracy (Kodeksem Pracy)? | odpowiedź |
| 2010-07-28 22:50 jerzy jasieniecki | Prawo cywilne: byłem szefem grupy pracowników i dałem zaliczki przy wypłacie nie potrąciłem tych zaliczek czy mam szanse na odzyskanie pieniędzy mam świadków | odpowiedź |
| 2010-07-29 07:42 Wioletta Michalska | Prawo cywilne: Witam, jestem po wypadku w celu uzyskania odzkodowania z OC sprawcy podpisałam z pewnym biurem umowę w której punkt dotyczący zapłaty za usługę brzmi następująco: "Za usługi świadczone na podstawie niniejszej umowy Zleceniodawca zapłaci Zleceniobiorcy wynagrodzenie w postaci 15% wartości uzyskanego zadośćuczynienia lub jego części. W wynagrodzeniu zawarty jest podatek VAT." Sąd przysądził mi zadośćuczynienie i odsetki od niego za zwłokę. Pozwany złożył apelację. Proszę o odpowiedź czy po ewentualnej wypłacie odszkodowania i odsetek będę musiała zgodnie z przepisami i podpisaną umową zapłacić biuru również 15% od otrzymanych odsetek? Wg US odsetki stanowią mój dochód muszę więc odprowadzić od nich podatek. Względem kwoty zasadniczej odszkodowania odsetki mają wg mnie charakter akcesoryjny, a jako takie nie są częścią składową odszkodowania zasadniczego, ponieważ opierają się na odrębnym stanie faktycznym i odrębnej podstawie materialnoprawnej. Reasumując wg mnie nie powinnam płacić Zleceniobiorcy 15% od odsetek muszę jednak podeprzeć się jakim paragrafem albo orzecznictwem, logiczna argumentacja może nie wystarczyć przy sporze. W opinii biura należy im się również 15% od odsetek-nic o tym wcześniej nie mówili. Pozdrawiam Wioletta Michalska | odpowiedź |
| 2010-07-30 11:13 stanisław pieloch | Prawo administracyjne: witam mam pytanie na jakiej podstawie prawnej urząd gminy zabrał i sprzedał siedlisko innej osobie moi rodzice wyprowadzili się w 1977r z tej posesji apóżniej okazało się że ktoś to kupił od gminy rodzice posiadają dokumenty własności tej posesji gmina milczy i nie umie podać podstawy jak to się stało odsyłając do innych urzędów i nic z tego nie wynika proszę o pomoc jak to mam odzyskać pozdrawiam | odpowiedź |
| 2010-08-03 12:49 Magda Herich | Prawo cywilne: Witam, mój narzeczony ma 50 tys długu teraz zostało 40 tys, komornik zabiera narzeczonemu połowę pensji, a teraz wyszczególnił jakąś kwotę od tej głównej sumy. mam pytanie bo komornik pisze że zajmuje całą pensje czy to możliwe że może zabrać całą pensje. Wszedł także na konto bo zrobił nową egzekucje tej wyszczególnionej kwoty i nie wiemy co zrobić że zostawił nam jakieś pieniądze na życie. Proszę o pomoc | odpowiedź |
| 2010-08-04 23:20 Grazyna Kowalik | Prawo cywilne: Jestem współwłaścicielem spółki cywilnej. Chcę kupić mieszkanie , ale jako osoba prywatna . Słyszałam , że osoby , które płacą podatek od towarów i usług są zwolnione z podatku od czynności cywilno-prawnych. Czy będę zwolniona z tego podatku tylko w przypadku kupienia mieszkania na firmę, czy jako osoba prywatna też. | odpowiedź |
| 2010-08-12 13:44 Tomek Dąbrowski | Prawo administracyjne: Na terenie mojej współwłasności została zarejestrowana działalność gospodarcza na osobę mi obcą nie będącą współwłaścicielem bez mojej wiedzy i zgody.W urzędzie gminy poinformowano mnie,że mogą dokonać takiej rejestracji bez zgody właścicieli i bez informowania ich o tym.Na pytanie jak się pozbyć takiej firmy otrzymałem odpowiedż,że tylko na drodze sądowej.Czy takie jest prawo? Dziękuję za radę.Pozdrawiam. | odpowiedź |
| 2010-08-17 19:06 Łukasz | Prawo pracy: Witam , Jestem na świadczeniu rehabilitacyjnym przyznanym na okres 6 m-cy prze ZUS. W dniu dzisiejszym otrzymałem rozwiazanie umowy pracy na podstawie Art 53 1pkt. 1b . Czy ZUS dalej będzie wypłacał mi świadczenie rehabilitacyjne ? Co stanie się z moim urlopem ? Czy po ukończeniu świadczenia mogę starać się lub czy pracodawca musi mnie przyjąć z powrotem do pracy ? Dziękuję za pomoc ! | odpowiedź |
| 2010-08-19 07:38 Joanna Włodarczyk - Janek | Prawo spadkowe: Witam, czy w razie nie spłacania długów przez rodziców w związku z niewypłacalnością lub śmiercią długi te samoczynnie przechodzą na dzieci? Bez ich wiedzy i zgody oczywiście? Dziękuję za pomoc. | odpowiedź |
| 2010-08-20 14:38 małgorzata mila | Prawo pracy: PRACUJE NA UMOWE ZLECENIE UMOWA ZOSTAŁA PODPISANA OD 04.01.2010 DO 31.12.2010 CZY W ZWIAZKU Z TYM MAM PRAWO DO URLOPU CZY TYLKO PRZYSŁUGUJE MI URLOP BEZPŁATNY | odpowiedź |
| 2010-08-24 11:22 Magdalena Piotrowska | Prawo pracy: Witam. Pracowałam w pewniej firmie od 2 lat i mialam umowe na czas nieokreslony,czyli na stale. Rok temu byl kryzys gospodarczy,wiec w mojej firmie bylo malo pracy tzn np w kwietniu pracowalismy tydzien,a potem tyle samo wolnego itp(oczywiscie tzw"postojowego nikt nam nie placil)...moj ojciec zalatwil mi prace sezonowa w Niemczech na dwa miesiace,ale nie chcialam sie zwalniac z pracy z tego powodu,wiec poprosilam szefa o urlop bezplatny. Wydaje mi sie,że ucieszony-z chęcią mi go dał,poniewaz byl ten kryzys i bylo mu to w pewien sposob na reke.Wiec pojechalam,a gdy przyjechalam nie bylo problemu i spokojnie wrocilam do tej samej firmy i pracowalam nadal. W tym roku znow mialam okazje wyjechac do tej pracy do Niemiec i poinformowalam mojego szefa o tym odpowiednio kilka miesiecy wczesniej.Rownież zgodzil sie bez problemu.Wiec znowu pojechalam.To bylo od 20 kwietnia do 20 czerwca.Przyjechalam 20go czerwca,a ze poprosilam w mojej polskiej pracy o urlop bezplatny do 31 czerwca,postanowilam te kilka dni odpoczac i dopiero 1go lipca wrócic do pracy,gdyz w Niemczech pracowalam 7 dni w tygodniu,bez dnia wolnego. Zadzwoniłam do kierownika bodajże 28 czerwca na jakie stanowisko mam przyjsc 1go lipca. I on mi odpowiedzial,zebym przyszla do firmy i wtedy porozmawiamy o tym.Lecz gdy przyszlam dostałam wypowiedzenie bez podania przyczyny i bez okresu wypowiedzenia,który w moim przypadku miałby trwać 3 miesiące,gdyż miałma umowę na stałe. Kierownik powiedział mi,że poradzili sobie bezemnie 2 miesiące,więc już mnie nie potrzebują i będą sobie radzić nadal. Czy to jest zgodne z prawem? Od mojego zwolnienia za kilka dni będzie to już dwa miesiące.Czy mogę starać się o odszkodowanie mimo,że mineło juz troche czasu? Poprostu dopiero teraz zaczęłam szukać czegoś na ten temat w internecie. I wydaje mi się,że nie mogli tak zrobić.Pozatym zawsze dobrze pracowałam.To firma nie dbała o pracowników.Np w zimie na hali jest tak zimno,że trzeba się ubierać w kilka swetrów i to i tak jest zimno.Jest również duzo pracowników,którzy pracująna "czarno" Proszę o szybką odpowiedz. | odpowiedź |
| 2010-08-26 17:35 marta nowacka | Prawo pracy: witam! jestem matką która wychowujedziecko dotychczas otrzymywałam alimenty w wys. 200 zł i świadczenia rodzinne w wys. 68 zł oraz pomoc opieki społecznej. niestety by nadal korzystać z pomocy opieki społecznej muszę być zarejestrowana w Urzędzie Pracy ale moja sytuacja mi na to nie pozwala ponieważ dziecko wymaga stałej opieki matki i może uczęszczać tylko do specjalistycznego żłobka, gdyż po wypadku w styczniu 2009 roku w któym poparzył się przebywając w szpitalu został zakażony gronkowcem co spowodowało zapalenie kości i szpiku kostnego. ja sama muszę dziecko rehabilitować by rączkę miał sprawną. złożyłam wniosek o przyznanie niepełnosprawności ale niestety nie przyznano jej dziecku od decyzji się odwoływałam jednak druga próba też nie poskutkowała. byłam w kancelari prawno - depozytowej i tam pan powiedział że złoży pismo do sądu o stopień niepełnosprawności jednak do tego nie doszło. a teraz gdy od 6 miesięcy dzwonię do niego bo chcę odebrać dokumenty on nie odbiera telefonu a w ww. kancelarii go nie ma. a ja niestety ale nie mam z kim dziecka zostawić a na pomoc rodziny nie mogę liczyć gdyż ssami mają problemy. co mogę w tej sytuacji zrobić by być zarejestrowanym w urzędzie pracy skoro nie uznają mi już zwolnień L4 a dni przysługujące mi na opiekę na dziecko już mam wykorzystane. gdzie mogę zwrócić się o pomoc. gdyż nawet ojciec dziecka nie może mi pomóc ponieważ odbywa karę pozbawienia wolności. proszę o pomoc i radę | odpowiedź |
| 2010-08-30 12:30 Aleksandra Kisielewska | Prawo pracy: Witam. mam pytanie dotyczace podpisania umowy o prace. po tygodniu od podpisania umowy o prace dowiedziałam sie ze jestem w ciazy czy groza mi z tego tytułu jakies konsekwencje? Dodam jeszcze ze mogłam pracowac tylko przez dwa miesiace poniewaz pózniej musiałam pójsc na zwolnienie l4 poniewaz moja ciaza była zagrozona. Czy trzeba wogóle infirmowac pracodawce o tym ze jest sie w ciazy w momecie kiedy podpisuje z nim umowe o prace. Dziekuje | odpowiedź |