Niezapłacenie podatku

Każda osoba pracująca legalnie i mająca jakiekolwiek dochody musi co roku składać w Urzędzie Skarbowym deklaracje podatkową tzw. PIT. Osoby, które nie pracują, a uzyskały w danym roku rozliczeniowym jakiś dochód np. ze sprzedaży ziemi czy nieruchomości również. Zdarza się, że rozliczając podatki wychodzi z wyliczeń, że musimy urzędowi dopłacić. W myśl artykułu 51 paragraf 1 Ordynacji Podatkowej niezapłacony podatek stanowi zaległość podatkową. Jeśli nie stać nas na zapłacenie podatku do formularza rozliczeniowego dołączmy pismo informujące urzędników, że podatku nie zapłaciliśmy. Wyjaśnijmy również jakie są tego przyczyny i zadeklarujmy w jakim terminie będziemy w stanie ten podatek zapłacić. Można też poprosić Urząd Skarbowy o rozłożenie spłaty długu na raty. Należy wtedy poczekać na odpowiedź urzędu i postarajmy się jak najszybciej zorganizować pieniądze.

podatek

Pożyczmy od przyjaciół, weźmy kredyt w banku – banki w swojej ofercie mają kredyty dla osób potrzebujących środki na spłatę zobowiązań podatkowych. Zróbmy to, ponieważ za niezapłacenie podatku czeka nas konsekwencje karno-skarbowe. Urząd Skarbowy zacznie naliczać nam odsetki za każdy dzień spóźnienia to 10 procent w skali roku, a także może na nas nałożyć mandat karny, który wynosi od 1/20 do dwudziestokrotności najniższej płacy krajowej. Najwyższa kara może więc wynieść ok. 27 tysięcy złotych. Najsurowiej traktowane są osoby notorycznie uchylające się od tego obowiązku podatkowego i to właśnie one płacą najwyższe kary.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.