Małgorzata i Marcin pyta o Prawo rodzinne
Witam! Jestem 2 rok w trakcie rozwodu. Mieszkam z moim partnerem, i miesiąc temu urodziła nam się córka. Zgodnie z przepisami ponieważ nie mam jeszcze rozwodu ojcem dziecka został uznany mąż. Natychmiast po urodzeniu złozyłam dosądu pozew o zaprzeczenie ojcostwa. Minął ponad miesiąc a terminu sprawy nie ma. Córka która nam się urodziła ma poważną wadę sreca i lekarze nie dają jej szans na przezycie,moze odejść w kazdej chwili. Pytanie moje jest takie czy po śmierci dziecka sprawa zostaje definitywnie umorzona, czy jest jakiś sposób,że z uwagi na to że pozew został zlożony gdy córka jeszcze zyła można dochodzic prawdziwego stanu,ze ojcem jest mój partner?? Ewentualnie czy od takich niekorzystnych wyroków można sie odwoływać do wyższych intancji nie tylko w Polsce, czy to coś da. przepisy trzeba szanować ale ten jest totalnie bzdurny i przede wszystkim nie prawdziwy,ze ojcem zostaje ktośkto nim w ogóle nie jest. Dodam, że prośbę o przysieszenie rozparwy tez pisalismy ale bez skutku. Bardzo proszę o pilną pomoc. Małgorzata i Marcin