Aleksandra ALEKSANDRA pyta o Prawo pracy

Witam, mam pytanie dotyczące urlopu wypoczynkowego. Od 1 października 2010 r. pracuję na umowę o pracę w pewnej firmie. Obecnie przebywam na urlopie macierzyńskim, który kończy się 26 września. Mam zamiar przejść na urlop wychowawczy, ale najpierw muszę wykorzystać urlop wypoczynkowy za 2011 i 2012 rok (część). Gdy byłam w ciąży od początku 3 miesiąca (5 września 2011) przeszłam na zwolnienie, właściwie na prośbę szefa, nie z własnej potrzeby. Po porodzie od 13 kwietnia 2012 jestem na macierzyńskim. Z tego co czytałam i chorobowe i macierzyńskie zalicza się do okresu urlopowego. Stąd pytanie, bo mój szef zakomunikował mi, że skoro nie pracowałam przez ten czas to nie nabyłam prawa do urlopu wypoczynkowego. Powiedziano mi również, że gdy się zatrudniałam powiedzieli mi, że tak właśnie będzie naliczany urlop – tylko za przepracowane dni, okres gdy mnie nie ma w pracy się nie liczy, ale nie mam tego w umowie ani żadnego dokumentu, że tak było uzgadniane nie podpisałam, zatrudniałam się tam 2 lata temu… Nie pamiętam już co mi mówiono. Co mam zrobić w takiej sytuacji? Czy pracodawca ma prawo zrobić coś takiego? Wychodzi w takim razie na to, że albo ten urlop dadzą mi bezpłatny,albo powiedzą mi, że w ogóle nie mam urlopu. Chodzi tutaj o ok. 25 dni urlopu… a co za tym idzie 2000 zł. Zależy mi na tym, gdyż będę składała dokumenty do MOPS o zasiłek rodzinny, a jeśli nie otrzymam wypłaty za urlop będę 2 miesiące bez środków do życia. A nie wiem czy mogę w ogóle wygrać z pracodawcą w tej sprawie. Bardzo proszę o odpowiedź w mojej sprawie i z góry serdecznie dziękuję.

Odpowiedz na to pytanie