Laura Zyga pyta o Prawo cywilne
Mieszkam w Szczecinie w tkz.STBS,po 2 latach zamiesziwaknia w tymże loklau,pisałam wszędzie do Prezydenta miasta Szczecina,do STBS,do ZBiLK o zamianę mieszkania gdyż za niecałe 50 m.2 miałam płacić 1300zł miesięcznie w starym poniemieckim budynku,w oficynie na drugim piętrze,a ja jestem po 10 operacjach kręgosłupa,mąż z wirusem C,teściowa zachorowała na sepsę dopiero wyszła ze szpitala z otępieniem,a Szczecin nic,gdy mąż zachorował nie stać mnie było na opłaty,przestałam płacić,ale wszystkich o tym informowałam.Przetrzymano mnie w tym mieszkaniu 8 lat,a ja dalej nie płaciłam,ponieważ wiem że specjalnie to było robione ze względu na moje dokumenty,mam po mamie uprawnienia kombatanckie,a po sobie legitymację osoby represjonowanej i w dalszym ciągu mam represję na plecach o czym poinformowała Warszawa czyli Zrzeszenie kombatantów i Osób represjonowanych,oraz Departament do Spraw Socjalnych i Zdrowotnych,wysłali pisma do ZBiLKU oraz STBS,aby dali mi mieszkanie przystosowane dla osób niepełnosprawnych.Po 8 latach założono mi sprawę do Sądu o eksmisję,gdy Sąd mnie zobaczył,a byłam tuż po operacji karku w wybroczynach,mówiąca cichym głosem Pani Sędzina poszła za mną nawet poprosiła Radcę Prawnego o pomoc w zdobyciu mieszkania komunalnego,Sąd musi ściśle trzymać się prawa więc innego Wyroku nie mógł wydać jedynie że otrzymaliśmy zgodę na mieszkanie socjalne.Czekaliśmy z niecierpliwością na mieszkanie z gminy i proszę sobie co zobaczyłam ze swoim adwokatem scięło mnie z nóg,mieszkanie 31 m2 w oficynie slamsy,dwa pokoiki a ogrzewanie elektryczne na suficie,więc niski parter,od piwnicy ciągnie,a my marzlibyśmy,wc na pierwszym piętrze.A są dokumenty od ZBiLKU mam chyba 5 dokumentów że otrzymam mieszkanie dostosowane dla inwalidy,poadto moja mocodawczyni też została okłamana przez P.Kierowniczkę ZBilku że Pani kierownik opiera się tylko na Wyroku Sądowym,nie wspominając nic o dokumentacji,którą miała w teczce,teraz STBS przedłużył mi eksmisję do 17 wrzesnia a ja nie wiem co mam robić.