Ewa Polk pyta o Prawo rodzinne

Witam
Mojpartner ma dziecko z inna kobieta,nie byli malzenstwem,kiedys placil pieniadze sam z siebie raz mniej raz wiecej (zalezy czy akurat pracowal),przestal placic po tym jak dal jej 500 zl na lozeczko a ona zamiast kupic nowe to wziela uzywane za darmo od kuzynki a pieniadze wydala na ciuchy i koametyki dla siebie.Nadodatek poszla do sadu i powiedziala ze on nic nie dawal na utrzymanie,sad kazal placic mu 400 zl miesiecznie,on nie placi bo nie ma ani pracy ani pieniedzy,jego dlug obecnie to 17 tys.mam kilka pytan
1.Czy jak bysmy wzieli slub to czy komornik sciagalby alimenty z mojego konta?
2.Czy ja mielibysmy wspolne dziecko to czy w przyszlosci musialoby splacac jego dlug za alimenty,czy bylby to obowiazek jego corki na ktora nie placi?
Bardzo zalezy mi na moim partnerze ale zastanawiam sie czy zwiazek z mezczyzna ktory ma dzieko z inna ma wogole sens?Chcialabym zyc spokojnie a nie zastanawiac sie codziennie czy do drzwi nie zapuka policja zeby go aresztowac

Odpowiedz na to pytanie