Daniel Grzybek pyta o Prawo cywilne
Jestem właścicielem jednoosobowej firmy remontowo-budowlanej niedawno zakończyłem remont,"po znajomości".pani nie bardzo chciała podpisać umowy i nie chciała rachunku (bo będzie taniej)umowę mimo to podpisała.umowa bardziej zabezpieczała wypłacalność klienta względem mnie.wszystkie ustalenia co ma być zrobione i jak, były ustalane ustnie…..są świadkowie.po zakończeniu robót nastąpiła usterka podłączenia kaloryfera o której zostałem poinformowany lecz w drodze do klientki dostałem telefon że usterkę bez problemów usunął jej mąż.po 3 miesiącach sytuacja się powtórzyła tylko że tym razem próbował naprawiać jej zięć a mnie poinformowano na końcu.zgłoszenie przyjąłem i po 30 min. byłem na miejscu niestety usterki nie usunąłem ponieważ uważam że obaj panowie którzy wcześniej ją naprawiali uszkodzili rurę(zagniecenia).Jako że remont wykonywany był po znajomości zaproponowałem żeby pani zadzwoniła po hydraulika ze spółdzielni i dowiedziała się ile by to kosztowało.niestety pani upiera się że ja powinienem dokonać naprawy i to za darmo .Czy muszę usunąć usterkę jeżeli wcześniej ktoś inny ją nieudolnie usunął?