Arkadiusz Kaźmierczak pyta o Prawo cywilne
Podczas spaceruz moim sznałcerem 5kgzostałem zaatakowany przez psa rodwajlera pies prowadzony na smyczy bez kaganica opiekun psa pijany, była policja pogotowie, hycel, opiekun trafił na izbe wytrzeziwień, pies na obserwacje mi załozono szwy.Zlozyłem zawiadomienie na policje.
Chciałbym oddać sprawę do sądu i żądać max odszkodowania za ból ,strach i pogryziona ręke.
Dodam że ludzie zwracali mu uwagę że boją się że teroryzuje, że są tu dzieci, dlatego chcę max. ukarania.
Sytuacja miała miejsce w Krakowie na Skałkach Twardoskiego 24.07.br.dodam że ja jestem z Wielkopolski
p