Karolina Pawłowska pyta o Prawo pracy

Pracuję w internetowym biurze turystycznym na umowę o pracę od poniedziałku do piątku. Co drugi weekend mam dyżur w domu. Polegał on na bierzącej obsłudze mailowej klientów, odbieraniem telefonów oraz przesyłaniem umów do klientów. Czas trwania dyżuru był od 9 do 18, w niektórych sytuacjach do godziny 20-21 w zależności od natężenia klientów. Szef poinformował, że jest on dobrowolny i dodatkowego wynagrodzenia za niego nie będzie. Natomiast jeśli nie chciało się pełnić takiego dyżuru, to szef dał jasno do zrozumienia, że jeśli w weekend wpłynie rezerwacja od klienta i zakończy się ona w tygodniu lub też w weekend nastąpi podpisanie umowy z klientem, to prowizji dla mnie nie będzie. Ja jako pracownik biuro turystycznego mam podstawę w wysokości najniższej średniej krajowej a z prowizji za sprzedane usługi dopełnienie pensji, to na rezygnację z dyżurów nie mogę sobie pozwolić. Prcując każdego miesiąca, wychodzą mi tylko 4 dni wolnego (2 dni w weekend co 2 tygodnie). Co wobec tego mogę zrobić, proszę o pomoc.

Odpowiedz na to pytanie