Oliwia Włoh pyta o Prawo cywilne
Witam,
jak pozbyć się ogromnego długu za czynsz ok 130 tyś zł? z czego 80 tyś to odsetki.dług ten jest w kzgm, w 2004 mieszkanie to przejął prywatny właściciel,czynsz wzrósł 3krotnie, wobecnej chwili wynosi ponad2 tyś. zł właściciel zaproponował nam lokal tymczasowy na który sie nie zgidziłyśmy ze względu na stan zdrowia mojej matki( zamieszkujemy go we dwie) obecnie sądownie otrzymałyśmy przydział na lokal socjalny aleoczywiście na niego czekać bedziemy kilka lat a dług tera znowu rośnie gdzyż nie płacimy czynszu w pełnej wysokości a jego jedną czwartą gdyż na tyle nas stać. wynajęcie mieszkania tanio też graniczy z cudem( obecnie to koszt ok 1tyś-1,5tyśzł na co też nas nie stać.) mojej matce idzie na poczet długo z kzgm z emerytury jakaś niewielka część, moja pensja jest wolna od potrąceń…. no i dług jest nieściągalny totez co jakiś czas umarza się postępowanie komornicze….ale ja nie wiem już co robic. mam niespełna 30 lat i praiwe pół miliona długu…bo tyle pewnie już bedzie od kiedy jest nowy właściciel i narzucił nam taki czynsz- oczywiscie za bezumowne korzystanie z lokalu.pisałampismo do kzgm o umoreznie długu, nie dostałamjeszcze odpowiedzi a pismo złożyłam ok 2 miesiecy temu. w między czasiejedynie przyszło kolejne pismo ze mamy z mama solidarnie zlacoić jakieś odszkodowanie w wys 20 tyś i jeslito 14dni nie wpłacimy to skierują to na droge sądową i znów tosamo..teraz dodatko jeszcze zostane wpisana do krsd …co uniemozliwi mi na dodatek wziecie jakiejkolwiek porzyczki. nie moge przeciez zacząc dorosłegozycia z takim obciazeniem teraz juz nie tylko finansowym a psychicznym!!!!
mama była u prawnika i prosiła o porade ale pomoc prawnicza darmowa w mopsie …..ach szkoda gadac….. potrktowała ją z góry i mama poczuła sie jak idiotka…a przeciez gdyby nie byla laikiem w tych sprawach to by do niej nie poszla, tak?? ehhhh
bardzo prosze o pomoc
z góry dziekuje i pozdrawiam