Czy rutynowe kontrole trzeźwości kierowców są zgodne z prawem?

Na polskich drogach od dawna odbywają się akcje mające na celu kontrolowanie trzeźwości kierowców. W praktyce nieraz wygląda to tak, że policjanci zatrzymują wszystkie samochody jadące daną drogą i poddają ich kierowców kontroli trzeźwości. Czy jednak mają prawo tak robić?

Przeciwnikiem rutynowych kontroli trzeźwości jest prof. dr hab. Artur Mezglewski ze stowarzyszenia „Prawo na drodze”. Argumentuje on, że zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z 1982 roku oraz rozporządzeniu w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na zawartość alkoholu w organizmie z 1983 roku badania takie można wykonywać jedynie w przypadku uzasadnionych podejrzeń, że kierowca jest nietrzeźwy lub popełnił wykroczenie pod wpływem alkoholu.

alexraths/bigstockphoto.com

alexraths/bigstockphoto.com

Poza tym w jego opinii zmuszenie kierowcy do badania jest ograniczeniem jego wolności, które zgodnie z Kodeksem postępowania karnego można zastosować jedynie wobec osoby oskarżonej lub takiej, co do której istnieje uzasadnione podejrzenie o popełnienie przestępstwa. Przy tym jako podstawa prawna nie wystarczy sama treść art. 126 Prawa o ruchu drogowym, zwykle wskazywana jako argument za takimi kontrolami. Precyzuje ona jedynie urządzenia i rodzaje badań służące do sprawdzenia zawartości alkoholu w organizmie, natomiast warunki badań „określają odrębne przepisy” – takimi przepisami miałyby być właśnie art. 74 § 2 oraz 308 § 1 KPK.

Podobne wątpliwości ma Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar. W ubiegłym roku zwrócił się do Ministra Zdrowia o uregulowanie przepisów dotyczących badań trzeźwości kierowców. Zaznaczył przy tym, że nie chodzi mu o całkowite zlikwidowanie kontroli trzeźwości, a jedynie o sprecyzowanie praw zarówno policji, jak i kierowców. Jednak sprawa została odesłana do Ministra Spraw Wewnętrznych i na razie nie wiadomo, kto ma być odpowiedzialny za zmianę przepisów.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.